Gdy odejdę

Samobójcy, bo o nich dzisiaj mowa, odchodzą po cichu. Jak absurdalnie to zabrzmi, to nie chcą nikomu przeszkadzać i robić kłopot. Zanim jednak ta cisza nastanie to robią spory hałas, od którego, aż w uszach świszczy. dlaczego tego nikt nie słyszy? Niedawno obchodziliśmy dzień zapobiegania samobójstwom, jednak to jest dzień …

Miłość wszystko wybaczy

Niby tak, ale jest jedno tak zwane ale. Żeby kochać, trzeba najpierw się zakochać. To też w sumie nie jest skomplikowane, codziennie mijamy sporo osób, więc szanse na to mamy teoretycznie codziennie. Nie jest to jednak sprawa tak prosta i oczywista jakby mogło się wydawać, coraz więcej ludności na świecie …

Będziesz moim tatą?

Konflikty rodzinne sprawiają, że życie potrafi przewrócić się do góry nogami. Czasami jednak i bez nich wkraczając w dorosłe życie zaczyna nam czegoś brakować. Bohaterem dzisiejszego opowiadania będzie Tomek, ojciec małej Klary. Czuły kochający tata, bawiący się w domek z lalkami, potrafi uczesać lalkę, za rękę zaprowadzić do przedszkola. Idealny …

Manipulantka

Anna – bo tak dzisiejsza bohaterka ma na imię, opowie nam historię, która nie jest łatwa, nie jest prosta i ma fatalne zakończenie. Zanim jednak dojdziemy do tego, że do teraz to była szczęśliwa kobieta, spełniona mężatka i matka dwóch uroczych córek, to nadmieńmy, że po pewnych perypetiach nadal tak …

Dwie połówki jabłka…

Poznali się w pracy. Marysia i Jan, dość banalne imiona podobnie jak początek, środek i początek końca tej opowieści. On podchodził do biurka z kawą, ona wpadła spóźniona do pracy, uśmiechnął się pod nosem, pokiwał głową i usiadł. Ona, w pędzie zdejmowała płaszcz, poprawiała włosy, wzrokiem pytała koleżanek czy nie …

Mam depresję!

Depresja jest w ostatnim czasie niczym celebrytka. Coraz popularniejsza. Częściej o niej rozmawiamy, pojawiają się publikacje na ten temat. Można odnieść wrażenie, że to nowy rodzaj epidemii, która dopada ludzkość. Tylko czy słusznie należy wierzyć, że wzrost zachorowań jest faktyczny czy jednak trochę przekombinowany? Wyżej wspomniałem, że jest to pewien …

Gdy Jaś nie stał się Janem

Był sobie Jaś, miał lat kilka. Jak każde dziecko psocił, urokiem zdobywał serca przypadkowych, mijanych na ulicy cioć. Jaki słodki chłopiec! Fakt był uroczy, bez dwóch zębów, blond włosy, buty mokre, bo kałuży nie można omijać, na tyłku plama. Lata mijały i mama Jasiowi nie pozostawiła wyboru. Dziecięca ciekawość, naiwność, …