Taniec baletnicy

Serena Willams, ikona współczesnego tenisa. Z impetem weszła do czołówki i od początku wzbudzała kontrowersje. Niewinnie, począwszy od koralików, które na korcie wraz z siostrą gubiła podczas meczów, aż do ostatnich wydarzeń. Widocznie 23. wygrane turnieje wielkoszlemowe to za mało, żeby zapanować nad agresją. Za swoje zachowanie dostała 17.000 dolców kary. Wymiar kary dość śmieszny w porównaniu z kwotą jaką za występ zarobiła.

Podczas US Open wystąpiła w stroju niczym baletnica i też w takim lekkim stylu pokonywała kolejne zawodniczki. Aż do finału w którym się zagotowała, albo i przed nim. Być może po przerwie macierzyńskiej nie jest gotowa mentalnie do odniesienia tak wielkiego sukcesu. A być może sukienka byłą zbyt ciasna. Podczas Wimbledonu przegrała dość wyraźnie z Kerber, teraz wydawać się mogło, że wszystko jej sprzyja. Grała u siebie z rywalką, która po raz pierwszy miała grać w finale imprezy na takim szczeblu. Miała prawo myśleć, że Osaka nie podoła zadaniu i gładko odda mecz. W końcu gra z nią. Sereną Williams. Nic jednak się takiego nie stało. Serenę poniosło i pod względem mentalnym w kolejnych turniejach może mieć trudniej. Czy zdoła odnieść 24. wielkoszlemowe zwycięstwo? Jak zareagują kibice jak wyjdzie na kolejny mecz? W ciągu kilku minut mit wielkiej mistrzyni prysł i teraz bardziej niż kiedykolwiek większość sympatyków tenisa nie oczekuje, że będzie zdobywała kolejne trofea. Po prostu na to nie zasłużyła.

 

Jako matka i mentorka nazwała sędziego złodziejem, którym się ostatecznie nie okazał. Nie pierwsza to rysa na wizerunku ikony tenisa. Ikony, która jak mało kto elektryzował publiczność na całym świecie i tylko ona gwarantowała oglądalność dla stacji telewizyjnych na poziomie porównywalnym do meczów rozgrywanych przez panów. Szkoda w tym wszystkim nowej królowej Nowego Jorku, której starsza koleżanka skradła show.  Oglądając ten cyrk, jaki odstawiła panna Serena, przepraszam pani, wyszła przecież za mąż, cieszyłem się, że nikt z aspirujących do miana fana tenisa tego nie oglądał. Serena zapewne będzie dalej będzie chciała bić rekordy, trzeba pamiętać, że większość dziewczyn nie ma na koncie 23. wygranych turniejów a Serena ma 23. tylko wielkoszlemowe. Nadal będzie ikoną tenisa i całego świata sportowego. Tak więc pomimo kolejnego upadku baletnica tańczyć dalej będzie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *