Manipulantka

Anna – bo tak dzisiejsza bohaterka ma na imię, opowie nam historię, która nie jest łatwa, nie jest prosta i ma fatalne zakończenie. Zanim jednak dojdziemy do tego, że do teraz to była szczęśliwa kobieta, spełniona mężatka i matka dwóch uroczych córek, to nadmieńmy, że po pewnych perypetiach nadal tak będzie.

Gdy jesteśmy dziećmi, o tym kim chcielibyśmy być w dorosłym życiu czerpiemy od najbliższych, gdy bardziej zaczynają nas kręcić imprezy przy alkoholu od tych w piaskownicy zmieniamy zawody jak rękawiczki a tak na serio to w głowie jest jeden wielki mętlik. Do tego dochodzi chęć udowodnienia, że jestem dorosły i znakomicie poradzę sobie w życiu, pierwsze miłości i kryzys tożsamości. Kim tak na prawdę jestem, dlaczego byłem taki głupi i pozwalałem sobie wciskać ciemnotę przez tyle lat, czy dam sobie radę w dorosłym życiu? Czasu nie cofniemy i to jaki wpływ na Twoje wybory mieli najbliżsi zostawmy w kieszeni, to co robisz teraz, też ma wpływ, ale już możesz być o wiele bardziej samodzielny w podejmowaniu decyzji. Nie oznacza to, żebyś nie słuchał się najbliższych, ale to Ty powinieneś wiedzieć co chcesz robić w życiu i co będzie sprawiało największą frajdę. Po prostu nie zrób z siebie kolejny raz idioty! Zaraz wrócimy do naszej bohaterki Anny, która jest dorosła i wstydzi się tego co zrobiła i nie jest chętna pokazywać nam swoją twarz. Ona w przeciwieństwie do Gustawa znakomicie odnalazła się w dorosłym życiu, tylko….  Po jakimś czasie zapragnęła się trochę niewinnie zabawić.

Dość śmieszna to historia odnosząc się do czasów w których rządzi ruch #MeToo, kobiety niemal na barykadach walczące z molestowaniem seksualnym. Siła mediów zrobiła swoje. Jak pokazuje życie, czasami warto wziąć oddech od mediów społecznościowych i po swojemu przemyśleć rzeczywistość jaka nas otacza.

Do Anny i jej męża wprowadza się pasierb Gustaw, chłopak z przeszłością, problemami. Po pewnym czasie nasza bohaterka, chce spełnić swoje skryte marzenia lub po prostu zakochuje się w młodym chłopaku, dla którego to na początku jest tylko sex, nic więcej, jednak z czasem sytuacja zaczyna się zmieniać. Anna i Gustaw oraz inni opisywani bohaterowie to postaci ze znakomitego filmu „Królowa Kier”, dla mnie tytuł mógłby nosić nazwę „Manipulatorka”. nie wiemy jak ich losy potoczyłyby się gdyby Anna nie popadła w panikę, gdy jej siostra odkryła romans. Natychmiast chciała o tym poinformować jej męża. Działająca w silnych emocjach kobieta natychmiast zakończyła gorącą relację ze swoim kochankiem, z czym on jednak nie mógł się pogodzić i poinformował ojca, że sypiał z jego żoną. Wstrząśnięty mąż oczywiście oczekuje wyjaśnień od niewiernej żony, jednak zapomina, że jest ona terapeutką i w mgnieniu oka to on czuje się winny a nie ona. Anna wygrywa. Przeżyła to co chciała czyli płomienny romans bez konsekwencji małżeńskich. Jej córki mają szczęśliwą rodzinę. Ciało Gustawa odnaleziono kilka miesięcy później. Nasza bohaterka nie wpuściła go do domu, żeby mógł wypłakać się ojcu w ramionach, jego roztropna przeszłość górowała w umysłach dorosłych i była punktem zaczepienia w podejmowaniu za niego decyzji.

Mężczyźni najczęściej popełniają samobójstwa w przedziale wiekowych 19-24 lat, główny powód to rozterki sercowe. Nikt nie daje nam prawa do oceny kogokolwiek jak nie mamy ze sprawą bezpośredniego do czynienia a nawet jeśli mamy to jak opisana historia pokazuje, czasami ten najbardziej winny okazuje się być nie winny.

 

Dodaj komentarz